Nowy pakiet do latarki Gralmarine

Pewnie niejeden z Was jest posiadaczem latarki głównej Gralmarine (lub innej o podobnej, modułowej budowie). Moja to GL1 + zasobnik 14,4 NiMH 4,5Ah. Niestety ze względu na przerwę w nurkowaniu oraz wiek pakietu nadawał się on już do wymiany.

Jego zużycie (zestarzenie) objawiało się tym, iż po długim ładowaniu latarka tylko przez chwilę świeciła pełną mocą, potem znacząco przygasała. Stanąłem przed dylematem czy wkładać do zasobnika podobny pakiet NiMH czy może pójść w bardziej nowoczesną technologię Litowo-jonową. Wiąże się to nie tylko z wymianą pakietu ale również zakupem innej, dedykowanej do Li-ion ładowarki. Wykonałem kilka telefonów i zmartwiłem się ponieważ ceny gotowych pakietów są bardzo duże. Gralmarine wycenia kompatybilny z moim zasobnikiem i głowicą pakiet na 550zł + 150zł ładowarka – dużo, za dużo. Dalsze poszukiwania czeluści internetu zaowocowały znalezieniem sklepu z pakietem w cenie 320zł – też dużo.  Wtedy już wiedziałem że zakupię ogniwa i pakiet zrobię samodzielnie. Finalnie jednak udało mi się odnaleźć człowieka, który wykonał dla mnie pakiet za 130zł (9,3Ah, 14,8V), ładowarkę zakupiłem za 45zł. Oba pakiety są identycznej wielkości co widać na załączonych zdjęciach. Dodam tylko, iż nowy pakiet ma 2x większą pojemność od starego. Można go w dowolnym momencie doładowywać i jest dużo lżejszy od poprzedniego. Jedyną uwagę należy mu poświęcić podczas ładowania. Czynność ta w przypadku technologii litowo-jonowej jest bardzo ważna. Należy w odpowiednim momencie przerwać ładowanie – odpowiada za to dedykowana ładowarka. Druga istotną sprawą jest równomierne ładowanie poszczególnych ogniw w pakiecie. Za tą czynność odpowiada elektroniczna płytka umieszczona wewnątrz pakietu.

Jedna odpowiedź do “Nowy pakiet do latarki Gralmarine”

  1. Dobry pomysł na własny pakiet 🙂 Fakt jest taki, że wielu producentów skupia się na jakości latarki, a nie na jakości baterii.

    Moim zdaniem Li-Ion albo Li-Po o wiele lepsze od NiMH. Raz, że szybciej się ładują , a dwa nie trzeba dbać o rozładowywanie aby ogniwa w NiMH się uformowały (ważne szczególnie na początku).

    Myślę, że z czasem warto zakupić ładowarkę mikroprocesorową – z okablowaniem kosztuje jakieś 120 zł. Dzięki temu nie przeładujesz pakietu. PS: raz próbowałem ładowarki mikroproc. za ok 50 zł ale niezbyt różniła się od zwykłej :/
    Warto kupić taką gdzie masz kontrolę nad amperażem i wykrywa docelowe napięcie pakietu – osobiście używam Alpha redox 2, ale jest też kilka innych dobrych modeli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *